Jak zdobyć doświadczenie. Jak zdobyć pierwszą pracę gdy wymagają doświadczenia

Koszmar rozmów o pierwszą pracę. Dopiero co skończyliśmy studia, a pracodawca pyta nas o doświadczenie. Niby jak mieliśmy zdobyć doświadczenie, gdy studiowaliśmy dziennie? Wydaje się, że osoby, które studiowały zaocznie prześcigają nas na starcie, bo w trakcie studiów mogły pracować. Sam studiowałem dziennie i nie przeszkodziło mi to w zdobyciu doświadczenia w trakcie studiów. Na czwartym roku studiów pracowałem już na cały etat. Na piątym roku przeszedłem do korporacji i w trakcie pracy, która często trwała dłużej niż 8 godzin dziennie, napisałem pracę magisterską i się obroniłem.

Jak zdobyć doświadczenie. Jak zdobyć pierwszą pracę gdy wymagają doświadczenia

Tracisz życie

Z jednej strony można powiedzieć, że straciłem lata studenckiego, beztroskiego życia. Ci, którzy to powiedzą, pewnie będą mieli częściowo rację. Jednak czym się objawiało te studenckie życie? W większości nudne wykłady, ćwiczenia, które niewiele miały wspólnego z umiejętnościami, których potrzeba w przyszłości. Imprezy i balangi po nocach. Masa wolnego czasu, który spędzasz na graniu, rozmowach o niczym, itp. Pewnie przejaskrawiam, ale w dużej mierze takie życie niewiele wnosi, poza nielicznymi wyjątkami nie utkwi mi w pamięci na zawsze.

Zyskujesz życie

Papier z wyższej uczelni trochę pomaga, ale po ponad 10 latach pracy stwierdzam, że dużo ważniejsze jest doświadczenie w pracy. Studia w małym stopniu odzwierciedlają to jak wygląda później codzienna praca. Rzadko też przygotowują nas na wyzwania, które niesie za sobą praca. Nie dostosowują też do tempa jakie spotkałem w wielu firmach, trzeba przestawić się na zupełnie inny tryb. Trzeba to też zrobić szybko, jeśli mamy poradzić sobie z nawałem pracy jaki nas czeka.

Szybsze rozpoczęcie pracy może nas doprowadzić do szybszej emerytury. To jest to do czego dążę, wolność finansowa. Możesz szybciej zyskać życie, którego inni będą Ci zazdrościć. Zbierzesz kapitał, dzięki któremu praca nie będzie koniecznością, a możliwością.

Każdy zaczyna od czegoś małego, jednak im wcześniej zaczniemy, tym szybciej będzie można osiągnąć rzeczy wielkie.

Jak zdobyć doświadczenie już na studiach

Poniżej przedstawiam 5 przykładów, które sam stosowałem, aby zdobyć doświadczenie już na studiach.

1. Praca dorywcza w weekendy i popołudnia

Nie musi to być nic wielce specjalistycznego. Po drugim roku studiów szukałem pracy jako kelner lub sprzedawca. Takie zajęcia często mają elastyczne godziny pracy, można je dostosować do własnego grafiku na studiach. Ja zaczynałem od 3 zmian tygodniowo, co na spokojnie mogłem połączyć ze studiami. Tak praca ma dwie korzyści. Po pierwsze daje Ci dodatkową kasę na wydatki, na które inaczej nie byłoby Cię stać. Po drugie zdobywasz doświadczenie. Po skończeniu studiów w danej organizacji mogą Cię poznać jako dobrego pracownika i z chęcią przyjąć do stałej pracy. Poza tym nawet jeśli nie będziesz kontynuować kariery w danej firmie, pokażesz potencjalnemu pracodawcy że mimo zajęć na studiach potrafisz zorganizować sobie czas, że traktujesz pracę poważnie i jesteś gotowy na zdobywanie doświadczeń.

2. Praca w wakacje

Studenckie wakacje to bajka. 3 miesiące bez konieczności chodzenia na jakiekolwiek zajęcia. 3 miesiące to bardzo dużo czasu. Jeśli zacząłeś pracę dorywczą z punktu pierwszego już na studiach, możesz w trakcie wakacji zwiększyć swoje zaangażowanie. Możesz spróbować pracy na cały etat, 5 dni w tygodniu. Jest to fajne doświadczeni, bo zobaczysz czego możesz się spodziewać po skończeniu studiów. Nie musisz przepracować całych wakacji, warto odpocząć. Zrób sobie 2 lub 4 tygodnie przerwy, ale 3 miesiące laby to już za duża rozpusta. Wykorzystaj ten czas.

Jeśli nie pracowałeś dorywczo, to tym bardziej warto dorobić podczas wakacji. Moi znajomi wyjeżdżali na work&travel do USA, czy Wielkiej Brytanii. Nie dość, że zarabiali całkiem fajną kasę, to mieli jeszcze okazję pozwiedzać.

Ponownie takie doświadczeni zaprocentuje w przyszłości. Pokaże przyszłemu pracodawcy, że można Wam zaufać i wiecie już na czym polega praca, nawet jeśli niekoniecznie w tej samej branży.

3. Zaangażowanie w projekty w organizacjach studenckich

To może nie praca, ale również ciekawe doświadczenie. Organizacje studenckie, przynajmniej na mojej uczelni organizowały sporo ciekawych wydarzeń: konferencje, targi, spotkania, itp. Przy rozmowie rekrutacyjnej i w CV możesz zwrócić uwagę na ten fakt. Współtworzenie czegoś takiego przypomina projekty w pracy. Trzeba skoordynować kilka różnych tematów aby mogło to dojść do skutku. Przy okazji mogą zdarzyć się sytuacje,w których będziesz mieć kontakt z przedstawicielami firm, na których możesz zaprezentować się z dobrej, profesjonalnej strony. Warto zbierać takie doświadczenia.

4. Zostań ambasadorem firmy na uczelni

Niektóre firmy chcą być stale obecne na uczelniach aby podnosić świadomość marki wśród studentów. Chodzi im o szukanie potencjalnych przyszłych kandydatów do pracy. Sam byłem ambasadorem jednej firmy i współpracowałem z działem HR. Ostatecznie z tego nic nie wyszło, bo jak się przekonałem nie szukałem tego typu pracy, ale z drugiej strony moje koleżanka właśnie dzięki byciu ambasadorką dostała propozycję pracy, z której skorzystała.

5. Uczestnictwo w spotkaniach z firmami i w szkoleniach przez nie organizowanych

Wiele firm ma problem w znalezieniu dobrych specjalistów i często nie szuka osób z doświadczeniem, a raczej z odpowiednimi cechami osobowości. Co roku w większych miastach w Polsce organizowane są Dni Kariery, na których firmy poszukują kandydatów do pracy. To czasami rzadko spotykana okazja na porozmawianie z pracownikami firmy o procesie rekrutacyjnym i możliwość zaprezentowania się z dobrej strony. Poza tym często zdarzają się bezpłatne szkolenia organizowane przez firmy, podczas których jest część reklamowa. Firmy wykorzystują je jako okazje do wyłapania dobrych kandydatów.

 

Masz wpływ

Kiedy słyszałem znajomych narzekających na wymagania pracodawców, dziwiłem się. Moim zdaniem wystarczy chcieć i wziąć się za siebie. Nawet jeśli studiujesz dziennie, możesz zdobyć doświadczenie. Wymaga to na pewno więcej elastyczności, ale to właśnie może być Twój atut na rynku pracy. Podczas rozmów rekrutacyjnych z dużą chęcią słucham osób, które potrafią z pasją opowiadać nawet o najprostszych zadaniach, którymi się zajmowali.

Nie marnuj czasu, pomóż sobie i przyśpiesz swoją karierę.

Jeśli chcesz otrzymać darmowe bonusy, które pomogą Ci znaleźć pracę, zapisz się poniżej:

6 przydatnych Exceli i ebook!
Darmowy ebook: "2 lata pracy - jak osiągnąć sukces", gotowe excele do negocjacji ceny mieszkania, analizy inwestycji i inne
Newsletter wysyłam raz w tygodniu.
(Visited 10 times, 1 visits today)
  • Praktyki – dziś zamiast na studia prawdopodobnie od prawdopodobnie zaczynałbym od praktyk. Czyste doświadczenie, nic nie kosztują i drastycznie zwiększają szansę, że otrzymasz pracę.